Dziewczyny nie czuły się na początku swobodnie. To dziwne, że te zawsze roześmiane wariatki coś jednak powstrzymuje od wariactw. Powodem był wielki, ekskluzywny dom, mnóstwo nieznanych ludzi, ale przede wszystkim chłopaki. Odwieczny, nierozwiązany problem, to zabójczo przystojne ciacha, z cudownymi oczętami. Aż by się chciało zjeść.!
- To może ja Was oprowadzę, a Louis idź już puść muzę - zaproponował Harry.
Louis nie chętnie poszedł spełnić prośbę. Harry ruszył, za nim zauroczona Asia, Klaudia, Sylwia, Karolina a dalej dla towarzystwa szli Zayn i Niall. Liam poszedł zabawiać innych gości, bo miał dziewczynę i wiedział, że chłopcy dobrze się zajmą nowymi koleżankami.
* Klaudia *
Impreza się rozkręciła, a Klaudia z powodu astmy, usiadła na kanapie na korytarzu aby odpocząć. Nagle zauważyła, że nie jest sama. Obok stał Liam.
- Coś się stało? - zmartwił się.
- Nie, chciałam odetchnąć. Fajną macie chate, można pozazdrościć - odpowiedziała.
- Eh, tylko brak tu kobiecej obecności. Znaczy ja akurat jestem zajęty, ale chłopaki są w ciągłym poszukiwaniu "tej jedynej". Zostaną sami na starość - zaśmiał się.
Klaudia naprawdę go polubiła, tu nie chodziło o tą całą fałszywość wokół wizerunku One Direction. Lubiła Liama za charakter, szczerość i otwartość. Opiekuńczość.
- Ekhem, przeszkadzam? - przerwał jej przemyślania Zayn.
- W sumie to nie, ja lece, bo Cassie przyszła - powiedział Liam i już go nie było.
Zayn nie czekał na zaproszenie. Usiadł na kanapie obok Klaudii i pocałował ją.
... W tym samym czasie ...
* Karolina, Asia i Sylwia *
Dziewczyny bawiły się w najlepsze. Nawet Karolina, która do tej pory nie szalała aż tak na imprezach, teraz dawała z siebie wszystko. Żadna jednak nie sięgała po alhokol, którego było wokół pełno. Do Sylwii co chwilę podchodził Niall zagadując. Asia rozglądała się w poszukiwaniu Harrego.
W pewnym momencie usłyszały trzask łamiących się mebli. Znalazły źródło hałasu.
- Larry forever! Hahahah.
- Haha.! Kocham Cię Bracie!
- Yyyy gej z Ciebie.
- No chyba Ty Marchewko!
To Louis i Harry bawili się w najlepsze, łamiąc drewniane taborety. Oszaleli.!
Dziewczyny podleciały przestraszone a zarazem rozbawione.
- To nie tylko My mamy takie odpały moje lejdis - zaśmiała Asia.
- Louis jest seksowny w tych szelkach! - odpowiedziała Karolina.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz