czwartek, 24 maja 2012

Uwielbiam ten stan gdy ktoś mnie obserwuje z za aparatu, wtedy włącza się uśmiech i jest poprostu w porządku. Czasem jestem egoistką, czasem lubie być w centrum uwagi i mogę być chwilami nadąsana. Ale każdy ma jakieś wady, każdy ma w sobie te cechy, które stara sie chować przed światem.

Ubóstwiam również drugą stronę, trzymając w dłoniach aparat obserwuje świat. Przez chwile mogę kontrolować jego kolory i uchwycić to co wydaje się być piękne. Potem dziele się tym ze wszystkimi, którzy chcą patrzeć. Czy jestem egoistką, pochłaniając piękno na które inni nie chcą patrzeć?

SESJA 21.05.2012 <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz