wtorek, 15 maja 2012

Część 08 - Wieża widokowa Nialla

Klaudia jechała tramwajem do domu, rozmyślając o pocałunku Zayna. Dlaczego to zrobił? Dlaczego ledwo znając jej imie, skardł jej tak cudownego buziaka?
Pogrążając się w rozmyślaniach, dotknęła ust wspominając.
* Asia i Sylwia *
- Wiesz, Niall strasznie na Ciebie leci! - krzyknęła Asia z pod prysznica.
- Kąp się a nie takie bzdury opowiadasz!
Sylwi zadzwonił telefon. Zobaczyła na ekranie nieznany numer.
- Halo?
- Cześć, chciałem zaprosić Cię na spacer.
- Niall?! Skąd masz mój numer?
- Może nie wiesz, ale Karolina właśnie flirtuje w kuchni z Louisem. Zrobiło mi się przykro, że odwiozłem Cię osobiście do domu. Mogę to nadrobić?
- Hmm... Myślę, że to by było całkiem miłe. To za ile mam być?
- Zaraz po Ciebie przyjadę, wyślij smsem adres.
- Ooo super, dzięki.!
Rozłączyła się, wysłała smsa. I rozpromieniona zaczęła się szykować.
- MAM RANDKĘ Z NIALLEM !! <3

Przyjechał motorem pod dom i zadzwonił.

- Zabiorę Cię w pewne wyjątkowe miejsce. Mam nadzieje, że Ci się spodoba.
Pojechali na Stare Miasto i weszli na wieże widokową. A z niej było widać wszystko, każdą kamienice, każde drzewo i piękne niebo. Może zachód słońca w mieście nie był tak zachwycający jak na łące, w wakacje. Wakacje, gdy jeszcze była młoda i beznadziejnie zakochana w Lucasie, przez którego potem cierpiała. Teraz było inaczej. Ten zachód był delikatny i romantyczny. Rozmawiali.
- Co we mnie lubisz? - spytał nagle chłopak.
- Chociaż krótko Cię znam, wiem, że jesteś szczery.
- A czego we mnie nie lubisz?
- Nie lubie tego, że jesteś ode mnie o wiele wyższy.
- Zaufaj mi, jest w tym zaleta - podszedł bliżej, patrząc jej w oczy.
- Jaka? - spytała Sylwia, czując jak serce jej wali coraz mocniej.
- Kiedy Cię przytulę, będziesz mogła posłuchać mojego serca, które w tym momencie bije tylko dla Ciebie. I pamiętaj, za każdym razem, gdy we mnie zwątpisz, przypomnij sobie ten zachód słońca - powiedział i przytulił ją mocno do siebie.

A to była najpiękniejsza chwila w jej życiu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz