Nie wiem od czego zacząć, bo właściwie to ja nie mogę pozbierać myśli.
Bo gdy Cię widzę, z oczu automatycznie płyną słodkie łzy. Gdy mnie tulisz do siebie, czuje się taka malutka i bezbronna wobec przeszłości, którą tuszujesz. Dziękuje za wszystko, za każdy moment ciszy w którym pozwalałeś mi się wypłakać. Dziękuje, że nie odepchnąłeś mnie, gdy poznałeś moje tajemnice. Dziękuje, że dałeś mi szanse, o którą nie prosiłam. A przede wszystkim jestem Ci wdzięczna za to, że poprostu jesteś. Wierzę w Twoją miłość. <3
jeeeeeeeej, Klaudia. Ale słodzisz <3
OdpowiedzUsuńpłakać mi sie zachciało przez Ciebie nooo ;< ;***